muzeum radom bip

Kurhany nad Pilicą

 

W pierwszych stuleciach naszej ery zmarłych zaliczających się do ówczesnej elity plemiennej: wodzów, kapłanów, wieszczek, wybitnych dowódców wojskowych i ich rodziny grzebano pod kurhanami. Groby takie były bogato wyposażone, często w przedmioty przywożone z terenów Imperium Rzymskiego: brązowe, szklane i srebrne naczynia, ceramikę typu terra sigillata,  ozdoby wykonane z metali kolorowych, a nawet złota, pionki do gier planszowych, szkatułki, narzędzia z brązu.

 

Na terenie ziem polskich, także w naszym regionie, znane są również inne rodzaje kurhanów, nie dostarczające tak spektakularnych znalezisk, ale warte poznania.  Czasem ziemny lub kamienny nasyp przykrywał warstwę ciałopalenia  zawierającą spalone kości ludzkie, nadpalone naczynia i węgiel drzewny ze stosu. Taki typ kurhanu badano w Woli Worowskiej koło Grójca. W innym przypadku pod ziemnym nasypem znajdował się kamienny bruk z ciałopalnym pochówkiem, tak jak w obiekcie odkrytym w Brzeskach nad Drzewiczką.

 

Jeszcze inny charakter mają kurhany odkryte w XIX i XX wieku w okolicach Łęgonic Małych nad Pilicą. Pierwszy badał je właściciel pobliskiego majątku Kalikst Jagmin. Był to znany ówczesny regionalista. Kierując się ciekawością badacza, rozkopał jedno z wzniesień, a swoje prace starannie zadokumentował. W drugiej połowie XX wieku łęgonickimi kurhanami zajęła się Teresa Liana z Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie.    

 

Okazało się, ze oba nasypy nie były mogiłami! Wydaje się, że tworzyły rodzaj zabezpieczenia chroniącego ciałopalne i jamowe groby z I w. p.n.e. – I w. n.e. przed wylewami rzeki Pilicy. Jest to najprawdopodobniej jedyny przykład takiej konstrukcji w kulturze przeworskiej.

 

Łęgonice Małe znajdują się na prawym brzegu Pilicy, w pobliżu Nowego Miasta. Teren wsi jest podzielony przez dopływy i starorzecze Pilicy. Kurhany można dostrzec jadąc szosą prowadzącą do Ossy, dawnego majątku Kaliksta Jagmina. Malownicze położenie wsi i jej tradycyjna zabudowa, m. in. zabytkowy drewniany kościół i dzwonnica, czynią z tego miejsca atrakcję turystyczną.

 

Autorzy: Małgorzata Cieślak-Kopyt, Szymon Lenarczyk ,,Wykop na poziomie"

 

 

  

Partnerzy:
http://www.26600.pl http://www.mazowieckie.com.pl
Mecenasi Muzeum:
tło e-riders motocykle