muzeum radom bip

Zbigniew Makowski (1930-2019) Perch’io te sopra te corono e mitrio VII, 1982, olej na płycie pilśniowej, 68x97,5 cm.

Zbigniew Makowski (1930-2019) Perch’io te sopra te corono e mitrio VII, 1982, olej na płycie pilśniowej, 68x97,5 cm.

 

„Są dzieła sztuki, które objawiają nam ISTNIENIE,

samo Istnienie, przed którymi (stojąc) widzimy coś , co Istnieje Naprawdę”

(Zbigniew Makowski, Korespondencja z Muzeum Sztuki Współczesnej, 30 X 2001)

 

Słowa te odniósł artysta do swej fascynacji Madonną Donatella z Bazyliki Świętego Antoniego w Padwie (Madonna Tronująca, ok. 1446-1450, Ołtarz główny). Dzieło Donatella stało się inspiracją do stworzenia kilku prac, a motywy zaczerpnięte z oeuvre mistrzów renesansu obecne są wyraźnie w twórczości Makowskiego. W Kolekcji sztuki współczesnej radomskiego muzeum znajdują się dwa obrazy ilustrujące fascynację twórczością mistrza włoskiego quattrocenta.  Donatello, 1983, olej na płótnie, obecnie w depozycie w MCSW Elektrownia w Radomiu. Drugi z nich jest eksponowany na wystawie Pod prąd (19.06-30.09 2019) - dzieło „Perchio te sopra te corono e mitrio VII”

Kompozycja obrazu nawiązuje do formy tryptyku, wyraźnie dzieli się na trzy części. W środkowej, realistycznie ujęta głowa Madonny ukazana jest na tle przestrzeni wypełnionej stylizowanymi formami geometrycznymi. „Skrzydła boczne” wypełnia plątanina geometrycznie przedstawionych przedmiotów: kielichy, szpule, okna jak i zaplątanych w nie rysunkowych profili. W tle części środkowej, kamienista płaszczyzna, ściana ognia, po prawej stronie niebieski firmament, czarny księżyc w nowiu zachodzący za przestrzeń zbudowaną geometrycznie ujętymi oknem i balustradą. Całość skomponowana jest na zasadzie kontrastów, zarówno poprzez sposób przedstawienia przedmiotów, ich pochodzenie jak i kolorystykę. Barwy ciepłe-czyste żółcienie i czerwienie spotykają się z chłodnymi szarościami i błękitami. Patrząc na ten obraz odnieść można wrażenie chaosu, nieporządku. Jednak cała ta plątanina symboliczna tyleż zaskakuje co intryguje niczym zapraszający do rozwiązania rebus. Tak niezwykły konglomerat symboli i form mógł zacytować w swym dziele tylko wielki erudyta.

Zbigniew Makowski, wykształcony w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych artysta, od początku swej pracy twórczej kierował się własną drogą. Jego indywidualny styl zaczął się kształtować w latach 60-tych. Nie identyfikował się z doświadczeniami awangardy, ani tym bardziej z malarskim socrealizmem. Charakterem swej twórczości nawiązywał do poetyki surrealizmu, nie były to jednak nawiązania ideologiczne. W 1962 r. w Paryżu poznał surrealistów Andre Bretona i Edouarda Jaguera, wystawiał później z grupą PHASES. Jego zainteresowania wykraczały daleko poza umiłowanie do sztuki wizualnej, pasjonował się filozofią, literaturą, muzyką a także matematyką. Tak szerokie horyzonty pozwalały mu na nawiązywanie do rozmaitych źródeł, począwszy od literackich, poprzez twórczość wielkich poprzedników w dziedzinie sztuki, po cytowanie symboli ezoterycznych i kabalistycznych.

Analizowany obraz powstał na kanwie fascynacji Makowskiego tekstem Dante Alighieri La Commedia Divina (Boska Komedia). Ilustrując jedną z canto Czyściec zacytował natomiast inne dzieło-rzeźbę Donatella. Połączywszy formalnie jej realistyczny wizerunek ze środkami wyrazu abstrakcji geometrycznej, stworzył pracę niezwykłą, która przyciąga i odpycha zarazem, intryguje i onieśmiela. Ale co jest najważniejsze domaga się przyjrzenia, próbując stać się czytelną. Nikt nie jest w stanie przejść obok niej obojętnie. Nawet gdy nie ma wystarczającej wiedzy i oczytania by rozszyfrować zadany przez artystę rebus.

Perch’io te sopra te corono e mitrio znaczy dosłownie (wg. polskiego tłumaczenia Juliana Korsaka, Warszawa, 1860) „Więc koronuję cię na twego króla”. Wers ten pochodzi z canto XXVII Czyśćca. Dante dochodzi do ostatniego, siódmego tarasu czyśćca (wyobrażony przez Dantego ma siedem kręgów) Przebywają tu dusze ludzi lubieżnych, gdzie oczyszczane są w ogniu. Siódmy krąg muszą przejść także wszystkie inne dusze, oczyszczane w każdym z sześciu tarasów. Zanim dostaną się do Raju przechodzą przez ścianę płomieni. Podobnie i Dante musi przejść przez siódmy krąg w drodze do Beatrycze. Bohater śni w nim osobliwy sen o Lei i Racheli, po czym przechodzi wraz z Wergiliuszem przez ścianę ognia. Sen symbolizuje jego oczyszczenie - po przebudzeniu Dantemu wyrastają skrzydła, zostaje oczyszczony. Cytat pochodzi z ostatnich wersów, są to słowa Wergiliusza, który koronuje Dantego gałązkami mirtu. Dante jest gotowy na kolejny etap wędrówki- Raj i spotkanie z ukochaną Beatrycze, przewodnik odchodzi.

Na ile przedstawiona powyżej interpretacja podąża za myślą autora przedstawienia, trudno to określić. Tutaj ważny jest tytuł obrazu, stanowi punkt wyjścia do interpretacji. Prace Makowskiego, realizacje na płótnie, pergaminie, jego książki artystyczne pełne są zaskakujących zestawień znaczeniowych. Obrazowane przedmioty wynikają same z siebie, jakby pozostawione przypadkowo. Dużą rolę odgrywa słowo pisane, tekst często towarzyszy wizualizacji stanowiąc naturalny odnośnik. W jego kontekście próbujemy odczytać to co jest dla nas czytelne.

Przypominamy ten obraz by upamiętnić Artystę. Zbigniew Makowski odszedł 19 sierpnia tego roku w Warszawie. Był człowiekiem niezwykle kreatywnym i pracowitym, artystą-erudytą, poetą, poruszającym się swobodnie w świecie znaków i symboli wielu kultur, szczególnie kultury europejskiej.

Magdalena Nosowska

 

 

Partnerzy:
http://www.26600.pl http://www.mazowieckie.com.pl
Mecenasi Muzeum:
tło e-riders motocykle