





10 maja (niedziela)
godz. 12.00
Rynek 11
Wstęp 15 zł
Na przestrzeni ostatnich 100 lat wielokrotnie obwieszczano koniec fotografii czarno - białej. Warsztaty mają pokazać, że te teorie są przedwczesne. Nic nie zastąpi zdjęć, które sami zrobimy. W programie oprowadzanie autorskie po wystawie, krótki fotospacer w okolicach muzeum oraz warsztaty.
Dowiemy się na nich skąd się wziął tytuł wystawy. Dlaczego w dobie digitalizacji wszystkie zdjęcia zostały wykonane tradycyjna metodą z użyciem aparatów na negatyw. Na koniec wspólnie obejrzymy efekty fotospaceru. Porównamy zdjęcia poszczególnych uczestników. Na temat tajników fotografii będzie można porozmawiać z autorem wystawy Jackiem Turczykiem.
Mazowiecki Instytut Kultury
Galeria Test

W piątek, 17 kwietnia 2026 r., w Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu odbył się wernisaż wystawy „Zakłady Metalowe w Radomiu – ze zbiorów Works 11”. Wydarzenie zgromadziło wielu uczestników, pokazując, że historia radomskiego przemysłu nadal budzi duże zainteresowanie wśród mieszkańców oraz osób związanych z miastem.
Szczególnie poruszająca była obecność byłych pracowników Zakładów Metalowych, których wspomnienia i osobiste doświadczenia stały się dopełnieniem prezentowanej ekspozycji – przypomnieniem, że za przemysłowym dorobkiem stoją konkretni ludzie, ich praca i codzienne życie.
Wystawa, dostępna dla zwiedzających od 17 kwietnia do 31 października 2026 roku, poświęcona jest największej fabryce w historii powojennego Radomia. Zakłady Metalowe przez dekady stanowiły filar lokalnej gospodarki, produkując zarówno na rynek krajowy, jak i eksportując swoje wyroby na rynki światowe. Na ekspozycji zaprezentowano wybrane zabytki związane z działalnością zakładu przy ul. 1905 Roku – obejmujące okres jego największego rozwoju od lat 40. do końca lat 90. XX wieku.
Ekspozycja została podzielona na dwie części. Jedna część to „Sala tradycji” - ukazuje nie tylko dorobek przemysłowy, ale również życie społeczne i kulturalne pracowników oraz symbole tożsamości zakładu, w tym sztandar Z.M. Predom Łucznik Radom. Z kolei część „Produkcja zbrojeniowa” ukazuje przekrój najbardziej uznanych konstrukcji broni palnej produkowanych w zakładach – pistolety, pistolety maszynowe, karabinki z rodziny AK oraz unikatowe wzorniki produkcyjne. Wystawa została zrealizowana we współpracy z Michałem Lubińskim (Works 11) oraz Stowarzyszeniem Klub Tradycji Radomskich Zakładów Metalowych Predom-Łucznik nr 11 z Katowic.
Jak podkreśla Michał Lubiński, początki tej niezwykłej kolekcji sięgają przełomu wieków, gdy po upadłości zakładów w 2000 roku podjął starania o zabezpieczenie „bezcennej spuścizny po technicznym dorobku Zakładów”. Dzięki temu udało się ocalić elementy historii materialnej – od dokumentacji, przez artefakty produkcyjne i pamiątkowe, aż po egzemplarze broni strzeleckiej.
To właśnie z tej inicjatywy narodziła się firma Works 11 Michał Lubiński z siedzibą w Katowicach, dziś rozpoznawalna na rynku zbrojeniowym, a zarazem opiekun jednej z najcenniejszych kolekcji związanych z historią radomskiego przemysłu. Część tych unikatowych zbiorów została udostępniona publiczności dzięki współpracy z Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, co czyni wystawę wydarzeniem wyjątkowym w skali kraju.
Koordynatorem wystawy jest Mariusz Król, kustosz Działu Historii.
Opracowała: Milena Majewska, fot. Daniel Adamczyk
Dokładnie dziś, 13 kwietnia, obchodzimy 100-lecie wydarzenia, jakie miało miejsce na terenie ówczesnej Radomskiej Fabryki Broni, kiedy to stalowa paszcza koparki wydarła spod ziemi, po dziesiątkach tysięcy lat niebytu, szczątki króla plejstoceńskiej tundry, mamuta. Nasze lokalne radomskie gazety nie odnotowały tego faktu, ale ślad po nim zachował się (o dziwo !), na łamach Gońca Wielkopolskiego (Poznań, czwartek,15 kwietnia 1926), w kilkuzdaniowej treściwej notatce, działu Wiadomości różne, gdzieś między nagłówkami: Nieudały zamach stanu w Pekinie, Zaburzenia bezrobotnych we Lwowie czy Amundsen rozpoczął lot do bieguna północnego. Nieznany korespondent donosił o zdarzeniu w tych słowach; „Wykopanie szczątków mamuta. Radom 13 kwietnia. Przy kopaniu sadzawki na terenie państwowej wytwórni broni, robotnicy natrafili w głębokości 10 metrów na szczątki ogromnego mamuta. Wydobyto zęby i olbrzymie kły zupełnie dobrze zachowane. Przeciw rozgrabieniu kości wystąpił energicznie technik wojskowy Stanisław Kostrzewa, któremu też udało się uchronić wykopalisko od zniszczenia.” Być może, sprawna akcja interwencyjno-ratunkowa technika wojskowego Kostrzewy była możliwa dzięki przychylności ówczesnego dyrektora Fabryki Broni, Kazimierza Ołdakowskiego, znanego ze swych zainteresowań przyrodniczych. To dzięki jego osobistym staraniom utworzono park miejski, którego resztki przetrwały do dnia dzisiejszego w postaci zielonego skweru jego imienia, z pomnikiem Łucznika w centrum, na tyłach kina Helios. Był też aktywnym członkiem Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego, do którego zbiorów trafiły wzmiankowane wyżej znaleziska, by po czterech latach nieustannych przeprowadzek ukazać się ciekawym oczom zwiedzających, na ekspozycji zorganizowanej w trzech salach fabrycznej kamienicy pod adresem Poniatowskiego 6. Warto podkreślić, że ponad połowę prezentowanych wówczas zbiorów, będących de facto zaczątkiem współczesnej kolekcji naszego muzeum, stanowiły eksponaty przyrodnicze (skamieniałości, okazy geologiczne, dermoplasty zwierzęce) i archeologiczne.
Te same szczątki (tj.: fragment ciosa, łopatki, kość udowa i dwa zęby trzonowe mamuta) po wielu wojennych i powojennych perypetiach znalazły wreszcie swoje godne miejsce, jako część stałej muzealnej ekspozycji paleontologicznej opisującej minioną faunę naszego regionu, wewnątrz jednej z baszt, XIV-wiecznych obwarowań miasta, zachowanych wzdłuż ulicy Wałowej. Będąc w tym, pełnym śladów historycznej przeszłości, symbolicznym miejscu, również namacalnym dowodem dziedzictwa przyrodniczego naszego miasta.
Pozostałości radomskiego mamuta to nie jedyne takie znalezisko w naszym regionie. W niedalekim Zwoleniu, w najdalej wysuniętym na północ Europy stanowisku człowieka neandertalskiego, odnaleziono oprócz szczątków 38 upolowanych i poćwiartowanych na miejscu koni, również m.in. kości 4 mamutów, 6 prażubrów, 4 nosorożców włochatych i 3 reniferów. Wiek znalezionych tam szczątków kostnych zwierząt, jak i wydobytych wraz z nimi narzędzi krzemiennych ludzi kultury mikockiej, został określony metodą termoluminescencji na okres sprzed 80-65 tys. lat. Trudno jednak szacować szczątki naszego mamuta na podobny lub zbliżony wiek. Nie zachowały się żadne szczegóły i okoliczności ich odnalezienia, które by to ułatwiły. Nie wykonano w tym celu również stosownych badań radiowęglowych. Pewną wskazówkę w tym zakresie może jedynie podsuwać głębokość ich odnalezienia, określana na 10 metrów, która jest zarazem dolną granicą miąższości zalegania utworów zlodowaceń środkowopolskich w naszym mieście. To z kolei może nasuwać przypuszczenie, że być może szczątki te należały do jednego z pierwszych przedstawicieli gatunku sprzed 250 tys. lat [sic!].
Noszące ślady ćwiartowania, szczątki mamutów ze Zwolenia, prowadzą tok skojarzeń i podobieństw do największego w Europie i świecie, ich cmentarzyska, z ogromem kości tych zwierząt, na stanowisku przy ul. Spadzistej (obecnie ul. Hofmana) w Krakowie. Odkryte w 1967 roku i badane przez 16 sezonów, aż do 2002 roku, kryło w sobie ok. 20 tys. szczątków kostnych w 90% należących do mamuta, a ściślej, co najmniej do 86 mamutów. Kości (w tym jedyny odnaleziony w Polsce ząb mleczny mamuta) nosiły ślady ćwiartowania, również tam odnalezionymi, krzemiennymi narzędziami kultury graweckiej sprzed 32 do 20 tysięcy lat. Datowania radiowęglowe określiły wiek krakowskiego stanowiska na ok. 24 tys. lat.
Zarówno zwoleńskie jak i krakowskie znaleziska są świadectwem procesu, którego apogeum dzieje się na naszych oczach - Szóstego Wielkiego Wymierania, zapoczątkowanego właśnie i już przez naszych paleolitycznych przodków, epizodami metodycznych polowań niemal na skalę przemysłową, prowadzącymi do nieuchronnej zagłady mamuta, a po nim, już z naszej rozmyślnej przyczyny, wielu innych gatunków.
Jak widać pokaźne, choć niepozorne, bo nieme, szczątki pradawnego plejstoceńskiego olbrzyma, niosą ze sobą ogrom treści i nieodkrytych jeszcze tajemnic.
W roku 2016 czyli w 90-lecie opisywanego wydarzenia radomskie środowiska przyrodnicze postulowały w ramach działań minionej edycji budżetu obywatelskiego, instalację naturalnej wielkości modelu mamuta na tle pozostałości murów miejskich Radomia od strony ul. Wałowej co byłoby symbolicznym połączeniem wspólnej i nierozłącznej historii ludzkich i zwierzęcych mieszkańców obszaru naszego obecnego miasta, oraz uczczeniem faktu odnalezienia naszego najstarszego radomiania. Sześć lat temu pomysł ten nie znalazł uznania w oczach komisji opiniującej wnioski do budżetu obywatelskiego. Więc może teraz? A jeśli nie teraz, to może w stulecie opisywanych wydarzeń, w roku 2026 ?
Czym mógłby stać się taki symbolicznie przywrócony do życia mamut dla radomian? Miejscem niedzielnych, rodzinnych spacerów, spotkań z prehistorią, wdzięcznym motywem i pretekstem do fajnych zdjęć, logotypem na miarę wzgórza wawelskiego i jego smoka, ciekawostką i magnesem dla turystów, wizualną atrakcją, elementem rewitalizacji miejskiej starówki i wreszcie swoistym, bo niebanalnym zaproszeniem do Muzealnego Miniogrodu Botanicznego.
Mamut włochaty
(Mammuthus primigenius, Blumenbach 1799)
Rodzina: Słoniowate, Elephantidae,
Morfologia
Mamut włochaty osiągał rozmiary lekko przewyższające dzisiejszego słonia indyjskiego (Elephas maximus), który jest jego najbliższym żyjącym krewniakiem. Wysokość kłębu wynosiła 2,75-3,4 m (samce), 2,6-2,9 m (samice). Waga 6 ton (samce), 4 tony (samice). Niewielkie uszy o 28-39 cm średnicy. Ogon o długości 36 cm złożony z 21 kręgów ( u współczesnych słoni 28-33). Skóra o grubości 1,25-2,5 cm. Charakterystyczna wyniosła sylwetka z wysklepioną wysoko czaszką i opadającym ku tułowi od barków, grzbietem. Ochronę przed zimnem zapewniała obfita, długa sierść (30-90 cm) barwy brązowo-płowej, jak również 10 cm warstwa tłuszczu pod skórą. Obie płcie posiadały pokaźne podwójnie osiowo wygięte ciosy (służące m.in. do odgarniania śniegu), będące przekształconymi górnymi siekaczami, o długości 2,4-2,7 m i wadze ok. 45 kg u samców, oraz 1,5-1,8 m długości i wadze 9 kg u samic. Rozcieraniu pokarmu służyły 4 zęby trzonowe, po dwa w górnej i dolnej szczęce.
Występowanie, zasięg
Zasięg występowania obejmował strefę bezleśną tundry północnych rejonów Eurazji oraz Ameryki płn. Ostatnim miejscem występowania mamuta włochatego była Wyspa Wrangla gdzie odnaleziono szczątki tych zwierząt liczące ok. 4 tys. lat.
Środowisko
Trawiasta, plejstoceńska tundra w strefie euroazjatyckich i amerykańskich zlodowaceń.
Rozród
Przypuszcza się, że rozwój osobniczy i struktura społeczna mamutów włochatych odpowiadała analogicznym zachowaniom i procesom, które mają miejsce u współczesnych słoni. Całoroczne, matrialchalne stada pod przywództwem najstarszej z samic składały się z samic i osobników młodych. Oddzielnie poza okresem rozrodczym (i w wieku powyżej 10 lat) egzystowały samce. Podobnie jak u słoni afrykańskich dojrzałość płciową samice mogły osiągać w wieku 14-15 lat, rodząc jedno młode raz na 4 lata po ciąży trwającej ok. 21 miesięcy.
Behawior, pokarm
Roślinność zielna, trawy, turzyce, kwiaty, pąki, młode pędy drzew. Osobnik o wadze 6 ton musiał przyjmować dziennie 180 kg pokarmu, żerując maksymalnie, nawet do 20 godzin dziennie. Analiza treści żołądkowej mamuciątka „Lyuba” (mumia miesięcznej samiczki sprzed 42 tys. lat, znajdująca się w zbiorach Jamalsko-Nienieckiego Muzeum im. I.S. Sziemanowskiego w Salechard w Rosji) wykazała kaprofagię wspomagającą rozwój bakterii jelitowych i trawienie tkanek roślinnych. Jest to tym bardziej istotne iż, przechodzenie od karmienia mlekiem na dietę roślinną zachodziło dopiero w wieku ok. 3 lat.
Czas występowania
Od 250 do ok. 10 tys. lat temu, w późnym plejstocenie do wczesnego holocenu (ostatnie mamuty na Wyspie Wrangla – 2 tys. lat p.n.e.).
Ciekawostki
Opracował Marek Słupek
Kierownik Działu Przyrody
Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu



Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu od 17 kwietnia do 31 października 2026 roku zaprezentuje wystawę poświęconą największej fabryce w historii powojennego Radomia. Zakład produkował na rynek Polski, a także eksportował swoje wyroby na rynki światowe.
Na ekspozycji znajdą się wybrane zabytki z kolekcji, związane z działalnością historycznego zakładu mieszczącego się przy ul. 1905 Roku w Radomiu, z okresu największego rozwoju produkcyjnego – od lat 40. do końca lat 90. XX w.Wystawa podzielona będzie na dwie ekspozycje: historyczną i produkcję zbrojeniową.
„Sala tradycji” – to w niej eksponowano przedmioty związane zarówno z bieżącą działalnością przemysłową, jak i życiem kulturalnym pracowników, oraz symbole reprezentujące wartość, tożsamość i prestiż zakładu. Na ekspozycji ukazany będzie sztandar – Z.M. Predom Łucznik Radom.
„Produkcja zbrojeniowa” – na ekspozycji ukazany będzie przekrój produkcji uzbrojenia, najbardziej uznanych konstrukcji broni palnej produkowanych w ZM, tzw. „jedenastki”, m.in. pistolety, pistolety maszynowe, karabinki z rodziny AK oraz unikatowe wzorniki produkcyjne.
Wystawa została zrealizowana przy współpracy z panem Michałem Lubińskim Works 11 i Stowarzyszeniem Klub Tradycji Radomskich Zakładów Metalowych Predom-Łucznik nr 11 z Katowic.
Koordynator: Mariusz Król
17 kwietnia (piątek) 2026.
Godz. 17:00
Rynek 11
Na wernisaż wstęp bezpłatny
Czas trwania wystawy: 17 kwietnia – 31 październik 2026 r.

W piątek, 27 marca o godz. 17:00 w holu Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu (Rynek 11) odbędzie się wernisaż wystawy „Współczesna Warszawa na „starej” fotografii”. Ekspozycja prezentuje najnowsze prace Jacka Turczyka – wieloletniego fotoreportera Polskiej Agencji Prasowej i laureata licznych nagród fotograficznych.
Wystawa w wyjątkowy i nieoczywisty sposób łączy współczesność z historią. Prezentowane fotografie to aktualne kadry Warszawy, które – dzięki zastosowaniu dawnych technik fotograficznych – zyskują charakter analogowych obrazów. Architektura, rytm życia i dynamiczne przemiany stolicy zostały uchwycone w estetyce nawiązującej do fotografii minionych dekad. Znane miejsca – od nowoczesnych biurowców po zrewitalizowane kamienice – nabierają nostalgicznej głębi.
Ekspozycja skłania do refleksji nad tym, jak upływ czasu wpływa na postrzeganie przestrzeni. Zestawienie współczesnej Warszawy z estetyką dawnych fotografii tworzy wizualny dialog między przeszłością a teraźniejszością, podkreślając ciągłość historii miejsca oraz tempo zachodzących przemian. To zaproszenie do spojrzenia na znane ulice z innej perspektywy – bardziej uważnej, spokojnej i pełnej szacunku dla tradycji przenikającej nowoczesne oblicze miasta.
Od dwóch lat Jacek Turczyk fotografuje Warszawę średnioformatowym aparatem analogowym, świadomie nawiązując do dorobku swoich poprzedników. Choć przez lata, jako fotoreporter PAP, pracował głównie na sprzęcie cyfrowym, powrócił do tradycyjnej techniki, poszukując „magii rysowania światłem na światłoczułym materiale”. Dokumentuje zarówno wydarzenia, jak i codzienność miasta – jego mieszkańców, ulice i zmieniające się przestrzenie. Fotografuje Warszawę w różnych porach roku, pokazując, jak bardzo różni się ona od tej utrwalonej na zdjęciach sprzed dekad. Nawet tak symboliczne miejsce jak Pałac Kultury i Nauki zyskuje w jego obiektywie nowy, bardziej ludzki wymiar.
Wystawę można oglądać do 31 maja w holu Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu. Wstęp jest bezpłatny.
Choć od wernisażu wystawy „Rafała Malczewskiego. Narty, dansing, brydż” upłynęło już trochę czasu, jego niezwykły klimat wciąż pozostaje w pamięci. To był wspaniały wieczór w klimacie lat dwudziestych i trzydziestych, wypełniony przede wszystkim sztuką, ale także muzyką, tańcem i brydżem. Jeśli chcą ją Państwo poczuć raz jeszcze – zapraszamy do obejrzenia filmu, który oddaje klimat tamtego niezwykłego wieczoru w Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.
Wystawa „Rafała Malczewskiego. Narty, dansing, brydż” to nie tylko spotkanie ze sztuką Rafała Malczewskiego, ale także podróż do świata międzywojennej elegancji i energii Zakopanego. Na ekspozycji można podziwiać również prace wybitnych artystów związanych z Zakopanem: Leona Chwistka, Stanisława Ignacego Witkiewicza, Zofii Stryjeńskiej, Władysława Skoczylasa, Augusta Zamoyskiego, rzeźbiarzy i grafików skupionych wokół zakopiańskiej Szkoły Przemysłu Drzewnego. Wystawę wzbogacają także artefakty z epoki.Zapraszamy Państwa na najbliższe oprowadzanie kuratorskie, które odbędzie się 12 kwietnia o godz. 12:00 – to wyjątkowa okazja, by spojrzeć na ekspozycję oczami jej twórczyni, Magdaleny Ewy Nosowskiej, i odkryć konteksty oraz historie kryjące się za prezentowanymi dziełami. Zapisy pod adresem: rezerwacje@muzuem.edu.pl
Ekspozycja jest czynna do 31 maja 2026 r.
Na wystawie stałej Muzeum Historii Radomia odbył się półfinał IV Konkursu Wiedzy o Historii Radomia „Zachować i Wychować” o laur Dyrektora Muzeum im. Jacka Malczewskiego. Uczestników przywitała i życzyła powodzenia wicedyrektor Ilona Pulnar-Duszyk. Następnie organizatorzy konkursu Marcin Kępa i Paweł Korba zapoznali z zasadami i rywalizacja ruszyła!
Konkurs miał formę godzinnego testu. Do zmagań przystąpiło dziewiętnaścioro uczniów z radomskich szkół ponadpodstawowych. Do Wielkiego Finału awansowało dziesięcioro uczestników, którzy w maju powalczą o atrakcyjne nagrody rzeczowe i o pamiątkową statuetkę autorstwa artysty rzeźbiarza Krzysztofa Nitscha dla swojej szkoły.
Gratulujemy młodym historykom, zaś nauczycielom-opiekunom serdecznie dziękujemy za przygotowanie uczniów do rywalizacji.
Finaliści SZKOŁY PONADPODSTAWOWE
1. Konrad Sulima (I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika, koordynator: Sylwia Głowacka) – 18 pkt.
2. Igor Zawadzki (IV Liceum Ogólnokształcące im. dr. Tytusa Chałubińskiego, koordynator: Kamila Kościelnik) – 28 pkt.
3. Milena Rogala (IV Liceum Ogólnokształcące im. dr. Tytusa Chałubińskiego, koordynator: Kamila Kościelnik) – 20 pkt.
4. Roksana Rzońca (IV Liceum Ogólnokształcące im. dr. Tytusa Chałubińskiego, koordynator: Kamila Kościelnik) – 22 pkt.
5. Nikodem Żuk (Zespół Szkół Elektronicznych im. Bohaterów Westerplatte, koordynator: Monika Adamczyk) – 21 pkt.
6. Michał Pawlak (Zespół Szkół Elektronicznych im. Bohaterów Westerplatte, koordynator: Monika Adamczyk) – 19 pkt.
7. Karol Rozwadowski (Katolickie Liceum Ogólnokształcące im. św. Filipa Neri, koordynator: Beata Szylko) – 20 pkt.
8. Jakub Gajda (Katolickie Liceum Ogólnokształcące im. św. Filipa Neri, koordynator: Beata Szylko) – 16 pkt.
9. Mateusz Kozik (Zespół Szkół Technicznych im. Tadeusza Kościuszki, koordynator: Renata Jastalska) – 23 pkt.
10. Nikodem Lament (Zespół Szkół Technicznych im. Tadeusza Kościuszki, koordynator: Elżbieta Harwacka) – 16 pkt.
Wielki Finał 28 maja.
Z przyjemnością informujemy wszystkich zwiedzających, że nasza stała wystawa przyrodnicza pt.: „Środowiska Przyrodnicze Regionu Radomskiego" zyskała w wyniku przeprowadzonej modernizacji i rearanżacji, nowy blask, debiutując na nowo w swej odświeżonej technicznie, wizualnie i merytorycznie, odsłonie.
Zmianie uległa sama ścieżka zwiedzania wykonana z naturalnej, piaszczysto- trawiastej nawierzchni. Wrażenie relaksującego, sensorycznego spaceru wśród rzek, pól i lasów potęgują mijane przez widzów nowoczesne kioski mutimedialne wtopione w sękatą fakturę potężnych pni wiekowych drzew. Tuż za scenerią rzeczną oczy widza zaskakuje panoramiczna aranżacja unikalnego ekosystemu muzealnej ekosfery wyłaniającej się z wulkanicznych skał na tle morskich fal i dalekiego nieboskłonu. Wzrok przyciąga również edukacyjna instalacja prezentująca szkodniki drzew leśnych, stanowisko sensoryczne „Dotknij zwierzę" czy też interaktywna zabawa przy stanowisku „Roślina, gąsienica, motyl" pozwalająca odkryć wygląd gąsienicy danego gatunku motyla oraz jej roślinę żywicielską.
Miłym przerywnikiem wśród spaceru po wystawie na pewno stanie się przekraczany przez zwiedzających mostek z wizualizacją i dźwiękiem płynącego pod nim strumyka. Spacer po wystawie kończy sceneria miejskich, enklaw zieleni, gdzie można odpocząć na parkowej ławce i wpatrzeć się w migoczące światło latarni z majaczącymi nad nią sylwetkami, zwabionych jej blaskiem, nietoperzy czy też spojrzeć przez symboliczne okno w wieczorną perspektywę miejskiego deptaku.
Wystawa czynna jest dla zwiedzających indywidualnie i grup zorganizowanych w dni i godziny pracy muzeum. Wystawa czynna jest dla zwiedzających indywidualnych oraz grup zorganizowanych w dniach i godzinach pracy muzeum. W każdą sobotę zwiedzanie wystawy jest nieodpłatne.
Opracował: Marek Słupek





Już od września 2025 roku Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, zaprasza młodzież szkół średnich i ósmych klas szkół podstawowych na nowe zajęcia „Historia polskiego oręża”, połączone z treningiem strzeleckim.
Część teoretyczna (lekcja muzealna) będzie prowadzona na bazie ekspozycji Muzeum Historii Radomia, w wyremontowanych kamienicach Gąski i Esterki. Prezentacja rodzajów broni, którą posługiwano się na przestrzeni wieków, to jednocześnie doskonały pretekst do poznania dziejów Radomia i historii Polski.
Finał zajęć odbywać się będzie na zlokalizowanej w Muzeum im. Jacka Malczewskiego strzelnicy, z użyciem nowoczesnego karabinka produkcji Radomskiej Fabryki Broni (w wersji pneumatycznej).
Po przeszkoleniu przez instruktora prowadzącego zajęcia, odbywać się będzie strzelanie z użyciem pneumatycznych karabinków treningowych Beryl. Są one odwzorowaniem bojowego karabinka szturmowego. Służą do nauki posługiwania się bronią oraz kształtowania odpowiednich nawyków manualnych. Wygląd, ciężar oraz parametry techniczne klasyfikują PKT Beryl jako nowoczesny karabinek treningowy.
Wizyta w Muzeum im. Jacka Malczewskiego to pretekst do poznania zasad bezpiecznego posługiwania się bronią, przyjmowania postaw strzeleckich, nauki zgrywania przyrządów celowniczych przed oddaniem strzału. Wpisują się w szerszy kontekst programu „Edukacji dla bezpieczeństwa”, a także inicjatywy dobrowolnych szkoleń wojskowych. To inwestycja w społeczne i obywatelskie zdolności obronne Polski.
Zajęcia są przeznaczone dla grup zorganizowanych (min. 10 osób).
Koszt zajęć w ramach programu „Kulturalna szkoła za złotówkę” to symboliczne 1 zł/os.
Poza programem, cena wstępu na zajęcia 20 zł/os.
Rezerwacje pod numerem telefonu: 48 36-256-94 lub mailowo: oswiatowy@muzeum.edu.pl.

Program „Wsparcie osób z niepełnosprawnościami na Mazowszu” będzie realizowany także w 2026 roku.
Program pomaga osobom z niepełnosprawnościami w korzystaniu z oferty instytucji kultury prowadzonych przez Samorząd Województwa Mazowieckiego, takich jak muzea, teatry czy centra kultury.
Program będzie trwał od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 roku.
Na czym polega program?
Osoby z niepełnosprawnościami mogą skorzystać z oferty instytucji kultury:
Kto może wziąć udział?
Jakie są warunki udziału?
Aby skorzystać z programu, trzeba:
Załączniki:
Wykaz instytucji kultury (PDF)
Bilet za złotówkę
Program „Kulturalna szkoła na Mazowszu” – kontynuacja w 2026 roku
Informujemy, że program „Kulturalna szkoła na Mazowszu” będzie kontynuowany w 2026 roku. Decyzję w tej sprawie podjął Zarząd Województwa Mazowieckiego. Program realizowany będzie w terminie od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 r.
Na czym polega program?
„Kulturalna szkoła na Mazowszu” to inicjatywa Samorządu Województwa Mazowieckiego, której celem jest ułatwienie dzieciom i młodzieży dostępu do oferty kulturalnej mazowieckich instytucji kultury. Program skierowany jest do zorganizowanych grup szkolnych z terenu województwa mazowieckiego – od wychowania przedszkolnego po szkoły ponadpodstawowe.
W ramach programu uczniowie mogą korzystać z bogatej oferty instytucji kultury prowadzonych przez Samorząd Województwa Mazowieckiego, takich jak m.in.: zwiedzanie wystaw, lekcje muzealne, warsztaty edukacyjne.
Udział w programie jest możliwy za symboliczną opłatą 1 zł od jednego uczestnika – niezależnie od liczby i rodzaju wybranych form zajęć podczas jednej wizyty w instytucji kultury. Preferencyjna cena nie obowiązuje jedynie w przypadkach, gdy dana oferta jest bezpłatna zgodnie z regulaminem lub cennikiem instytucji.
Cele programu
Program ma na celu:
Jak wziąć udział?
Do udziału w programie uprawnieni są uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych typu: licea ogólnokształcące, technika, branżowe szkoły I stopnia, szkoły artystyczne realizujące kształcenie ogólne w zakresie szkoły podstawowej, szkoły artystyczne realizujące kształcenie ogólne w zakresie liceum ogólnokształcącego. W programie mogą brać udział uczniowie z województwa mazowieckiego w formie zorganizowanych grup szkolnych wraz z ich opiekunami.
Warunkiem uczestnictwa w programie jest złożenie w formie papierowej, w kasie muzealnej, zaakceptowanego przez Dyrektora szkoły lub jego Zastępcę, zgłoszenia na skorzystanie z oferty kulturalnej. Wypełniający formularz oświadcza jednocześnie, że wszystkie wymienione osoby są uczniami danej szkoły.
Kartę zgłoszenia szkoły do programu, zgodnie z nowym wzorem, należy dostarczyć w formie papierowej.
Prosimy o uprzednie uzgodnienie telefoniczne wybranego terminu pod numerami telefonów:
Muzeum im. Jacka Malczewskiego - 48 362 43 29
Muzeum Historii Radomia - 48 362 25 50
Oceny zgłoszenia pod względem formalnym dokonuje instytucja kultury.
Do pobrania :
Regulamin Programu Kulturalna Szkoła na Mazowszu (PDF)
Wykaz instytucji kultury (PDF)
To już kolejny rok akcji "KOLEJĄ do KULTURY" organizowanej przez Koleje Mazowieckie - KM sp. z o.o. , w której Muzeum im. Jacka Malczewskiego bierze udział. Jest to akcja promująca ciekawe kulturalne miejsca województwa mazowieckiego, które możecie Państwo zobaczyć na spotach emitowanych w pociągach Kolei Mazowieckich. Jednocześnie odwiedzając nasze Muzeum i okazując bilet na przejazd KM (którego termin ważności upłynął nie później, niż 30 dni przed datą zakupu biletu do Muzeum) jesteście Państwo upoważnieni do skorzystania ze zniżki i zakupu biletu na wszystkie wystawy w cenie 10 PLN.
Więcej informacji o akcji promocyjnej i partnerach na stronie: https://dokultury.mazowieckie.com.pl
