muzeum radom bip

Aktualności

Za nami wernisaż wystawy „Radomian Portret Własny”, który zgromadził tłumy zainteresowanych. Wystawę będzie można oglądać do połowy stycznia 2022 roku.

 

Na wystawie zaprezentowanych zostało w formie zdjęć i obrazów około 100 portretów najwybitniejszych radomianek i radomian. Wystawa to wyjątkowa opowieść o historii Radomia malowana portretem. - Zwiedzający mogą podziwiać portrety władców związanych z Grodem nad Mleczną, wybitnych przedstawicieli nauki, kultury i sztuki urodzonych w Radomiu lub związanych z Radomiem – mówił Leszek Ruszczyk, dyrektor Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.

 

Wystawa „Radomian Portret Własny” przypomina kultową wystawę „Polaków Portret Własny” Marka Roztworowskiego z 1979r., która została zorganizowana w Muzeum Narodowego w Krakowie. Tytuł radomskiej ekspozycji bezpośrednio nawiązuje do koncepcji wystawy z Krakowa. – Tą wystawą chcemy pokazać wielki Radom. Miasto budowali ludzie i chcemy ich przypomnieć. Tą wystawą rozpoczynamy budowę nowej tożsamości Radomia. W czerwcu 2022 r. otworzymy Muzeum Historii Radomia, które będzie opowiadało o pozytywnej historii naszego miasta. Na ekspozycji zwiedzający zobaczą Radom z nieznanej wcześniej strony. Dla mnie to także była lekcja, a wystawa jest moim debiutem – mówił kurator wystawy Adam Duszyk.

 

Paulina Szymalak-Bugajska, kierownik Działu Sztuki, drugi kurator wystawy, skupiła się na artystach malarzach oraz architektach z XIX wieku, nie tylko twórcach związanych czy urodzonych w Radomiu, ale także tych, którzy pozostawili dzieła i projekty, które wrosły w tkankę i krajobraz miasta. – W mojej części pojawi się Jacek Malczewski, Józef Brandt, a także artyści, którzy tworzyli w ich środowisku. Część osób może być zaskoczona, że z Radomiem jest związanych tyle ważnych osób, które nierzadko powiązania z naszym miastem utraciły. Mam nadzieję, że ta wystawa będzie mocnym impulsem, aby skupić się na twórczości poszczególnych artystów i dalej ich poznawać – mówiła Paulina Szymalak-Bugajska.

 

Część dotycząca środowiska artystycznego Radomia w XX wieku to część należąca do Magdaleny Kołtunowicz. – Skupiłąm się na artystach związanych ze szkołą Wacława Dobrowolskiego. Chcemy, żeby zwiedzający poznali to artystyczne środowisko i dowiedzieli się dużo więcej o historii Radomia i tych wyjątkowych postaciach. Na wyróżnienie na pewno zasługuje Jolanta Owicka, artysta dość nieznana radomianom, a uważana obok Magdaleny Abakanowicz za jedną z najwybitniejszych twórczyń tkanin monumentalnych. Nie brakuje także znanych nazwisk. Jest Andrzej Wajda, Zwoliński i artyści, którzy niedawno odeszli: Jerzy Kutkowski i Leszek Kwiatkowski – wyjaśniała Magdalena Kołtunowicz.

 

Poza artystami na wystawie zwiedzający zobaczą portrety i autoportrety przemysłowców, pisarzy, reżyserów, polityków, bohaterów walczących o wolną Polskę.

Atrakcją tej wystawy jest zbudowany specjalnie w tym celu „Radomski fotoplastykon”,w którym można obejrzeć fotografie portretowe radomskich mieszczan z II połowy XIX stulecia.

10 października o godz. 12:00 odbędzie się oprowadzanie kuratorskie. Wystawę będzie można oglądać do połowy stycznia 2022 roku.

 

Tego samego dnia otwarta została wystawa „Andrzej Pinno. Wille spiętrzone”. W latach 2000-2006 zbiory muzeum w Radomiu wzbogaciły się o dar przekazany przez prof. Andrzeja Pinno, męża Pani Barbary. Bogatą i różnorodną kolekcję stanowią w większości przedmioty pochodzące z reprezentacyjnej kamienicy Karchów przy pl. Konstytucji 3 maja w Radomiu, zamieszkiwanej przez kilka pokoleń spokrewnionych ze sobą rodzin Karschów, Łagodzińskich i Pinno. Zbiór liczy ponad 1150 pozycji inwentarzowych i nosi nazwę „Kolekcji Rodziny Pinno”. - Utworzenie kolekcji przez Pana Andrzeja Pinno nie byłoby możliwe bez udziału jego żony Barbary, która w pełni popierała jego zamiary i uczestniczyła we wszystkich działaniach związanych z przygotowaniem tego zbioru do przekazania na rzecz muzeum – wymieniał wicemarszałek województwa mazowieckiego Rafał Rajkowski.

 

Za zaangażowanie i wkład w ochronę dziedzictwa i historii Marszałek Województwa Mazowieckiego reprezentowany przez wicemarszałka Rafała Rajkowskiego wręczył pani Barbarze Pinno Medal „Pro Masovia”.

Pani Barbara Pinno uczestniczyła także w procesie powstawania katalogu. Jest to jeden z nielicznych w muzealnictwie polskim katalogów tak wszechstronne opracowany i opisujący tak bogaty i bardzo różnorodny zbiór. - Choć proces tworzenia katalogu był długi, to nie udałoby się bez zaangażowania muzeum i Samorządu Województwa Mazowieckiego. Na wystawie „Wille spiętrzone” poznacie Państwo koncepcję rozbudowy miast, przygotowaną przez mojego męża Andrzeja, która miała pogodzić indywidualne marzenia o posiadaniu własnego domu z coraz większą potrzebą ograniczania rozrostu suburbiów na rzecz zagęszczonej tkanki miejskiej – mówiła Barbara Pinno.

 

 

 


Wernisaż wystawy „Radomian Portret Własny” już 1 października

 

Początek jesieni w Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu zapowiada się obiecująco. Już 1 października o godz. 17:00 odbędzie się wernisaż wystawy Radomian Portret Własny.

 

Na wystawie zaprezentowanych zostanie około 100 portretów w formie zdjęć i obrazów najwybitniejszych radomianek i radomian. Będzie to wyjątkowa opowieść malowana portretem o historii Radomia. - Zwiedzający będą mogli podziwiać portrety władców związanych z Grodem nad Mleczną, wybitnych przedstawicieli nauki, kultury i sztuki urodzonych w Radomiu lub związanych z Radomiem – mówił Leszek Ruszczyk, dyrektor Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.

 

Wystawa „Radomian Portret Własny” przypomina kultową wystawę „Polaków Portret Własny” Marka Roztworowskiego z 1979r., która została zorganizowana w Muzeum Narodowego w Krakowie. Tytuł radomskiej ekspozycji bezpośrednio nawiązuje do koncepcji wystawy z Krakowa. – Tą wystawą chcemy pokazać wielki Radom. Miasto budowali ludzie i chcemy ich przypomnieć. Tą wystawą rozpoczynamy budowę nowej tożsamości Radomia. W czerwcu 2022 r. otworzymy Muzeum Historii Radomia, które będzie opowiadało o pozytywnej historii naszego miasta. Na ekspozycji zwiedzający zobaczą Radom z nieznanej wcześniej strony – wyjaśniał Adam Duszyk, zastępca dyrektora muzeum i kurator wystawy.

 

Wśród 100 przedstawianych postaci blisko połowa to artyści: malarze, rzeźbiarze, architekci, którzy do tej pory w historii Radomia nie byli eksponowani. – Chcemy wywołać dyskusję wokół prezentowanych postaci – dodał Adam Duszyk.

Paulina Szymalak-Bugajska, kierownik Działu Sztuki i drugi kurator wystawy, skupiła się na artystach malarzach oraz architektach z XIX wieku, nie tylko twórcach związanych czy urodzonych w Radomiu, ale także tych, którzy pozostawili dzieła i projekty, które wrosły w tkankę i krajobraz miasta. – W mojej części pojawi się Jacek Malczewski, Józef Brandt, a także artyści, którzy tworzyli w ich środowisku. Część osób może być zaskoczona, że z Radomiem jest związanych tyle ważnych osób, które nierzadko powiązania z naszym miastem utraciły. Mam nadzieję, że ta wystawa będzie mocnym impulsem, aby skupić się na twórczości poszczególnych artystów i dalej ich poznawać – mówiła Paulina Szymalak-Bugajska.

 

Część dotycząca środowiska artystycznego Radomia w XX wieku to część należąca do Magdaleny Kołtunowicz. – Chcemy, żeby zwiedzający poznali to artystyczne środowisko i dowiedzieli się dużo więcej o historii Radomia i tych wyjątkowych postaciach. Na wystawie prezentujemy artystów, którzy już odeszli i było to pewne kryterium wyboru – wyjaśniała Magdalena Kołtunowicz.

 

Poza artystami na wystawie zwiedzający zobaczą portrety i autoportrety przemysłowców, pisarzy, reżyserów, polityków, bohaterów walczących o wolną Polskę.

Atrakcją tej wystawy będzie zbudowany specjalnie w tym celu „Radomski fotoplastykon”, w którym obejrzymy fotografie portretowe radomskich mieszczan z II połowy XIX stulecia.

Wystawie towarzyszyć będzie konferencja zorganizowana dla nauczycieli we współpracy z MSCDN i RODON. Konferencja odbędzie się 6 października w godz. 15:00-18:00. Nauczyciele zostaną szczegółowo oprowadzeni po wystawie, wysłuchają wykładu „10 powodów do domu z królewskiego miasta”, a następnie odbędzie się panel dyskusyjny moderowany przez MSCDN i RODON, podczas którego uczestnicy skupią się  na tym, jak uczyć uczniów o historii Radomia budując jednocześnie dumę z miasta, z którego pochodzą.

 

- 10 października o godz. 12:00 odbędzie się oprowadzanie kuratorskie, na które serdecznie zapraszamy. Przygotowaliśmy także program edukacyjny towarzyszący wystawie. Zwiedzaniu wystawy będą towarzyszyć ćwiczenia z kartami. Młodzież będzie mogła grać w grę „memory” lub tradycyjnego „Piotrusia” utrwalając wiadomości, które uzyska podczas zwiedzania wystawy. Karty będą także do kupienia w naszym sklepiku – wyjaśniała Ilona Pulnar-Ferdjani.

 

Pamiątką z wystawy będzie także kalendarz prezentujący 12 radomianek i radomian. W danym miesiącu prezentowana będzie postać, która wtedy się urodziła.

 

 


Muzeum im. Jacka Malczewskiego liderem kultury

 

W sali koncertowej Zespołu Szkół Muzycznych odbyła się gala wręczenia statuetek Lider Regionu 2021. W gronie nagrodzonych firm i instytucji znalazło się Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.

 

Nagrodę odebrali dyrektor Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu Leszek Ruszczyk oraz zastępca dyrektora Adam Duszyk.

Redakcja Echa Dnia już po raz 15. wyróżniła firmy i instytucje, które wnoszą trwały wkład w rozwój gospodarczy regionu poprzez promocję, funkcjonowanie oraz działanie na rzecz środowiska lokalnego.

 

 

 


Sarmaci w Radomiu

 

Sarmacka Noc z Zagłobą zgromadziła wielu radomian. Kulminacyjnym punktem wydarzenia było odsłonięcie figury przedstawiającej Onufrego Zagłobę. Udział w nim wzięli m.in. znani aktorzy Daniel Olbrychski i Jan Nowicki.

Podczas Sarmackiej Nocy z Zagłobą nie brakowało atrakcji. Były pokazy walk szermierczych, salwy armatnie i poczęstunek, podczas którego radomianie mogli skosztować staropolskich potraw. Najważniejszym punktem wydarzenia było odsłonięcie a skwerze Unii Radomsko-Wileńskiej rzeźby przedstawiającej Onufrego Zagłobę.  – Odsłaniamy pomnik Zagłoby, szlachcica wesołego, dobrodusznego, pomysłowego. Takim stworzył go Henryk Sienkiewicz – mówił Leszek Ruszczyk, dyrektor Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, współorganizator wydarzenia.

 

Rzeźba wzorowana jest na pierwszym odtwórcy Zagłoby - Mieczysławie Pawlikowskim, który zagrał w filmie "Pan Wołodyjowski" i serialu "Przygody Pana Michała". – Wygląda młodo, ale to dlatego, że my w tej chwili z Janem Nowickim mamy więcej lat niż Mietek jak grał Zagłobę. Trochę zeszczuplał, ale uśmieszek jest jego – mówił żartobliwie Daniel Olbrychski.

 

Rzeźbę stworzył Dominik Wdowski. – Udało mu się doskonale odzwierciedlenie wizerunku Mieczysława Pawlikowskiego, który grał Zagłobę. Skąd Zagłoba w Radomiu? To właśnie Henryk Sienkiewicz połączył Radom z Zagłobą. Trylogię rozpoczął od sceny, kiedy w karczmie poznaje się Skrzetuski z Zagłobą, który ma szramę na czole. Bohaterowie rozmawiają, czy jest ona pamiątką po kuli tureckiej, czy sejmie w Radomiu – mówił Jarosław Kowalik z Kolegium Odbudowy Zamku Królewskiego w Radomiu, współorganizator wydarzenia.

 

Odsłonięciu towarzyszyło otwarcie wystawy „Radom w czasach nowożytnych”.

 

- Przygotowaliśmy wystawę plenerową, którą później przeniesiemy do rynku, przedstawiającą historię Radomia w XVI, XVII i XVIII wieku – mówił dr Adam Duszyk, zastępca dyrektora Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.

 

 


 

Wierzba dla Malczewskiego

 

Muzeum im. Jacka Malczewskiego znalazło się w gronie najlepszych i zostało dwukrotnie wyróżnione. Rozstrzygnięto XV edycję konkursu „Mazowieckie Zdarzenia Muzealne – Wierzba”. Na podium znalazła się wystawa „Socrealizm. Sztuka w służbie propagandy” oraz wydawnictwo towarzyszące wystawie „Moja dusza. Oblicza kobiet w twórczości Jacka Malczewskiego”.

 

O tytuł najciekawszej wystawy, najlepszego projektu otwartego, najlepszego projektu edukacyjnego, najlepszego projektu w kategorii „Muzea w sieci” i najlepszego wydawnictwa ubiegało się 130 zdarzeń muzealnych z całego województwa mazowieckiego.

 

W kategorii „Najciekawsza wystawa – przygotowana przez większe muzea” trzecie miejsce zajęła ekspozycja „Socrealizm. Sztuka w służbie propagandy”, której kuratorami byli Krzysztof Skarżycki i Damian Jendrzejczyk. Wystawę można było obejrzeć w Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu w 2020 roku. Wystawa opowiadała o zjawisku w powojennej sztuce polskiej jakim był socrealizm, który został ogłoszony jako jedyny i słuszny kierunek w plastyce podczas IV Zjazdu Delegatów Związku Polskich Artystów Plastyków w Katowicach w czerwcu 1949 roku. Nowa sztuka miała wzorować się na ukształtowanej w latach 1925-34 sztuce radzieckiej, która według założeń Stalina miała być narodowa w formie oraz socjalistyczna w treści. Na wystawie zostało zaprezentowanych ponad 120 muzealiów z takich dziedzin sztuk plastycznych jak malarstwo, rzeźba, plakat, grafika oraz wzornictwo przemysłowe. Była to pierwsza prezentacja dzieł o tej tematyce w Radomiu od czasu Salonów Zimowych z pierwszej połowy lat 50-tych XX wieku.

 

Drugie miejsce w kategorii „Najciekawsze wydawnictwo muzealne” zajęło wydawnictwo towarzyszące wystawie „Moja dusza. Oblicza kobiet w twórczości Jacka Malczewskiego” pod redakcją Pauliny Szymalak-Bugajskiej. Tematem przewodnim wydawnictwa, a także wystawy, którą można było oglądać jeszcze w 2020 roku, był portret i postać kobiety w twórczości Jacka Malczewskiego. Artysta, będąc najznamienitszym przedstawicielem symbolizmu w dziejach malarstwa polskiego, był przede wszystkim znakomitym, a przy tym popularnym portrecistą swoich czasów. Stworzył szereg wizerunków kobiecych zamkniętych w tradycyjnej formule reprezentacyjnej, typowej dla ówczesnych czasów, ale też w wielu portretach umieszczał modelki w alternatywnym świecie mitologii i symbolicznych treści, tak bardzo charakterystycznych dla jego dojrzałej twórczości. Na wystawie zaprezentowano około 100 obrazów autorstwa Malczewskiego.

 

To dla nas bardzo duże wyróżnienie. Znaleźliśmy się w gronie najlepszych muzeów z województwa mazowieckiego, których działania zostały zauważone i nagrodzone. Nie mówimy jednak ostatniego słowa i nadal będziemy tworzyć dla naszej publiczności ekspozycje oraz wydawnictwa zróżnicowane tematycznie i bardzo ciekawe – powiedział Leszek Ruszczyk, dyrektor Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.

 

Konkurs „Mazowieckie Zdarzenia Muzealne – Wierzba” ma na celu pobudzenie pracy muzeów poprzez wyłonienie najlepszych placówek muzealnych i wyróżnienie oraz nagrodzenie najciekawszych zdarzeń przez nie opracowanych i realizowanych, promocję muzeów oraz Województwa Mazowieckiego.

 

 

Fot.Profil na Facebooku Marszałak Adama Struzika

 


Skarby w „Malczewskim”

 

Do tej pory prezentowana była głównie w Europie i tylko kilku polskich miastach. Wystawa „Skarby wieków średnich” 13 sierpnia miała swoje otwarcie w Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.

 

Ekspozycja „Skarby wieków średnich” przygotowana została przez Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie i prezentuje najcenniejsze ozdoby wczesnośredniowieczne znajdujące się w zbiorach tej instytucji.

Skarby wieków średnich to wystawa unikatowa. Prezentowana była tylko w kilku muzeach w Polsce. Następnie przez wiele lat pokazywana była poza granicami naszego kraju m.in. Irlandii, Niemczech, Grecji. O jej wyjątkowości może świadczyć fakt, że została ona uhonorowana nagrodą przyznawaną przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach XXIX edycji konkursu na Wydarzenie Muzealne Roku - Sybilla 2008 oraz zdobyte w tym samym roku I miejsce w konkursie Mazowieckie Zdarzenia Muzealne – Wierzba.

 

- Na wystawie będą pokazane najcenniejsze zabytki ze zbiorów Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie. Zaprezentowane zostaną wyroby jubilerskie pokazujące kunszt mistrzów jubilerskich. To wystawa dla każdego. Opowiada o fragmencie naszej historii. Część zabytków o podobnym typie była znajdowana także w Radomiu. Kiedy zostanie otwarta wystawa stała Muzeum Historii Radomia zwiedzający będą mogli je zobaczyć i wrócić pamięcią do Skarbów wieków średnich - mówiła Dorota Pogodzińska z Działu Archeologii Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.

 

Na wystawie będzie można obejrzeć ponad 400 zabytków prezentujących różne formy ozdób pochodzących z okresu wczesnego średniowiecza. Przedstawione zostaną zarówno proste wyroby jubilerskie wykonane z brązu, jak również wyszukane przedmioty ze srebra i złota noszone jako symbol władzy i statusu społecznego. Na wystawie zaprezentowane zostaną różne rodzaje pierścionków, bransolet i naszyjników, kolie z paciorków, misternie zdobione zausznice oraz bardzo popularne w wiekach średnich kabłączki skroniowe. Obok nich pokazane zostaną również rozmaitego kształtu zawieszki, krzyżyki, enkolpiony, zapinki, dzwoneczki i miniaturowe toporki oraz ozdobne sprzączki do pasów. Osobne miejsce na wystawie poświęcone jest doskonale zachowanym ozdobom, które wchodziły w skład skarbu odkrytego w miejscowości Borucin. W odnalezionym glinianym garnku znajdowała się tylko biżuteria. Wystawie towarzyszy katalog i folder ułatwiający zwiedzanie.

 

Ozdoby zaprezentowane na wystawie pochodzą z archeologicznych odkryć dokonanych w ciągu ostatniego stulecia na cmentarzyskach, grodziskach i w skarbach. Zostały znalezione w Polsce, na Białorusi i Ukrainie.

 

Wystawie towarzyszyć będzie także lekcja muzealna „Mieszkańcy średniowiecznego miasta” oraz do wyboru trzy rodzaje warsztatów. Lekcja połączona będzie ze zwiedzaniem wystawy. Uczestnicy będą mogli poznać różnorodne typy biżuterii używanej we wczesnym średniowieczu oraz techniki średniowiecznych mistrzów jubilerskich. Dowiedzą się również jak wyglądała praca w średniowieczu, jak było podzielone społeczeństwo czy jaką rolę pełnili rzemieślnicy. Lekcja połączona będzie z warsztatami. Do wyboru będą trzy rodzaje zajęć (do lekcji można wybrać jeden warsztat):

  1. Wykonywanie paciorków lub zawieszek (medalików, wisiorków) z gliny, wzorowanych na średniowiecznych  ozdobach. Będzie można zrobić z nich bransoletki, naszyjniki lub zawieszki. (lekcja rekomendowana dla dzieci młodszych)
  2. Wire wrapping (owijanie drutem). To jedna z najstarszych technik tworzenia biżuterii. Przedmioty wykonane tą techniką są z drutu, często w połączeniu z elementami z innych surowców. Łączone są bez użycia ciepła, najczęściej drut jest wyginany w odpowiedni kształt, a następnie dookoła niego zawijany jest ten sam lub inny drut. Często drutem owija się  kamienie, kawałki drewna, paciorki tworząc np. pierścionki, wisiorki.
  3. Wykonywanie bransoletek z naturalnych surowców (rzemieni skórzanych, sznurka, paciorków) techniką makramy, zaplatania.

 

Zapraszamy do zapisów grupy minimum 10-osobowe pod numerem: 48 362 56 94. Cena biletu to 9 zł. Cykl zajęć rozpoczynamy 17 sierpnia.

 

 

 

 

 

 

 

 


Innowacyjność i nowoczesność na ekspozycji Muzeum Historii Radomia

 

Podpisana została umowa na wykonanie ekspozycji stałej Muzeum Historii Radomia, która będzie w zabytkowych, wyremontowanych kamienicach Gąski i Esterki. Jej wykonania podejmie się firma Group AV z Warszawy.

W pierwszej połowie roku dobiegł końca remont kamienic Gąski i Esterki. Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu na remont kamienic Gąski i Esterki otrzymało dotację ze środków budżetu Województwa Mazowieckiego na realizację w latach 2018-2021 zadania pn.: „Modernizacja i adaptacja zabytkowych kamienic Gąski i Esterki na potrzeby utworzenia stałej wystawy archeologiczno-historycznej” w kwocie: 7 983 616,08 zł.

 

Teraz rozstrzygnięty został przetarg na wybudowanie stałej ekspozycji. - Chciałbym podziękować Panu wicemarszałkowi Rafałowi Rajkowskiemu za wsparcie. Umowa, którą dziś podpisaliśmy pozwala na wykonanie stałej ekspozycji Muzeum Historii Radomia. To jednak nie jest nasze ostatnie słowo. Mamy wiele pomysłów i wiele obiektów jest jeszcze do zrewitalizowania w Radomiu. Kamienice Gąski i Esterki to wspaniały początek - mówił Leszek Ruszczyk, dyrektor Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.

 

Radości z kolejnego etapu realizacji projektu nie krył wicemarszałek województwa mazowieckiego Rafał Rajkowski: – Powstanie tu nowoczesna ekspozycja, która będzie przyciągała młodych zwiedzających, ale także osoby starsze. Intencje i założenia, które towarzyszą temu projektowi doprowadzą do powstania najnowocześniejszego muzeum w kraju. Jestem przekonany, że będziemy w stanie zachęcić wszystkich, aby zobaczyli i zachwycili się tym, co tu przygotujemy.

 

Przygotowaniem wystawy zajmie się firma Group AV z Warszawy, która w swoim portfolio ma już realizację wystaw m.in. w Muzeum Historii Żydów POLIN, Muzeum Miasta Łodzi, Instytucie Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego, Oddział w Berlinie, Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, Muzeum Katyńskim w Warszawie czy Muzeum i Miejscu Pamięci w Sobiborze.

 

To bardzo ważny dla nas projekt. Dołożymy wszelkich starań, aby wystawa, którą wykonamy, aby dzieci, młodzież, rodziny, jednym słowem wszyscy, mogli przyjść na wystawę, zobaczyć coś ciekawego, poznać historię Radomia, którą w sposób ciekawy chcemy przedstawić – opowiadała Agata Sitko, prezes Group AV.

 

Wystawa stała Muzeum Historii Radomia będzie połączeniem nowoczesnych technologii i tradycyjnych elementów ekspozycyjnych. – Ekspozycję tę będzie charakteryzowała innowacyjność, najnowsze technologie wykorzystywane do angażowania widza z treściami, które będą przekazywane. Wykorzystamy najnowsze zdobycze technologii: wirtualną rzeczywistość, projekcje interaktywne, aplikacje interaktywne. Widz będzie mógł zagłębić się w historię. Każdy pokój będzie miał swoją aranżację i tematykę. To pozwoli w sposób uporządkowany zapoznać się widzowi z historią – wyjaśniał Tomasz Nogga, kierownik działu handlowego Gruop AV.

 

Ścieżka zwiedzania będzie ułożona w sposób chronologiczny – od X wieku do 1945 roku. - Chcieliśmy w ten sposób to skonstruować, bowiem nie zachowało się wiele, a to co się zachowało pokażemy w oryginale. Traktujemy budowę tego muzeum, jako coś więcej: budowę tożsamości i dumy radomian z miasta – mówił Adam Duszyk, zastępca dyrektora Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.

 

Ekspozycja stała Muzeum Historii Radomia powstanie do końca czerwca 2022 roku.

 

 

 

 

 


Muzealny dziedziniec zyska nowy blask

 

Więcej zieleni, miniwirydarz, hotel dla pszczół i kurtyna wodna – to tylko kilka elementów, które pojawią się w miniogrodzie botanicznym na dziedzińcu Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu. Umowa na remont dziedzińca została podpisana.

 

Projekt wykonania miniogrodu botanicznego na dziedzińcu Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu spotkał się z zainteresowaniem mieszkańców województwa mazowieckiego i wygrał w Budżecie Obywatelskim Mazowsza. W czwartek w muzeum podpisana została umowa na wykonanie miniogrodu. Firmą, która podejmie się prac jest Dro-Mar.

 

Cieszę się, że w naszym muzeum powstanie ogólnodostępne, piękne miejsce, w którym będzie można odpocząć i cieszyć się zielenią. Chcemy również, aby miniogród botaniczny stał się przestrzenią dla wydarzeń kulturalnych, na które mamy wiele pomysłów. Jestem przekonany, że to miejsce przyciągnie wiele osób i zarówno dzieciniec jak i całe muzeum staną się razem mocno rozpoznawalnymi punktem na mapie Radomiamówił Leszek Ruszczyk, dyrektor Muzuem im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.

 

Pierwszym etapem modernizacji dziedzińca była wymiana sieci wodno-kanalizacyjnej, której podjęła się firma Development Kinga Rychter. Teraz czas na kolejne zadania. W ramach zleconych prac, nowy wykonawca przygotuje miniwirydarz z kwietnymi rabatami roślin miododajnych, pojawią się także nowe nasadzenia, a zieleń i wewnętrzne mury okalające dziedziniec zostaną podświetlone. Na dziedzińcu pojawi się także „ściana wody”, czyli podświetlana deszczownica. Wykonawca został zobowiązany także do dostarczenia żeliwno-drewnianych ławek w styli vintage oraz koszy na śmieci.

 

Na dziedzińcu swoje miejsce będzie miał również hotel dla pszczół murarek, bardzo często spotykanych w przydomowych ogrodach.

Zmianie ulegnie także nawierzchnia dziedzińca. Kostka brukowa zostanie ułożona na nowo, tworząc zupełnie inny niż dotychczas wzór. Dodatkowo pojawią się elementy granitu. 

 

Muzealny dziedziniec to przestrzeń przy Muzeum im. Jacka Malczewskiego licząca ok. 1311 m2 z czego 603 m2 zajmuje zieleń z drzewami iglastymi i liściastymi, krzewami i krzewinkami. Nasadzenia powstawały na przełomie lat 80-tych i 90-tych ubiegłego wieku. Szczególnie cenne, efektowne i wizualnie urzekające są kilkudziesięcioletnie okazy tamaryszka czteropręciokowego, magnolii i tulipanowca. Dziedziniec od niedawna był systematycznie udostępniany zwiedzającym, jednak do pełnej funkcjonalności i użyteczności niezbędne jest przeprowadzenie zmian. Umożliwią one bezpośrednie otwarcie dziedzińca dla zwiedzających od strony ulicy Wałowej, nie tylko jako element trasy zwiedzania, ale również jako przestrzeń wypoczynkowo-rekreacyjną o charakterze parkowym, dostosowaną do organizowanych przez muzeum cyklicznych imprez plenerowych, kiermaszy, koncertów.

 

 

 

 

 

 

Partnerzy:
http://www.26600.pl http://www.mazowieckie.com.pl
Mecenasi Muzeum:
tło e-riders motocykle